Jak w temacie, czy używacie odświeżaczy powietrzxa?
Pięknie pachnące odświeżacze zawierają szkodliwe lotne związki, jak destylaty ropy naftowej, formaldehyd, benzen, styren, toluen, aceton, limonen, 1,4 – dichlorobenzen, alkohol benzylowy, etanol, naftalen, fenol.
Są to silne alergeny oraz substancje rakotwórcze.
Mogą powodować astmę i alergię, wywoływać bóle i zawroty głowy, podrażniać błony śluzowe dróg oddechowych oraz oczy, uszkadzać kości, wywoływać białaczkę a także przyczyniać się do powstawania problemów z pamięcią.
Badania naukowe udowodniły, że szkodzą naszemu zdrowiu na równi m.in. z zanieczyszczonym spalinami powietrzem lub dymem papierosowym.
Niestety, nawet umieszczony na opakowaniach odświeżaczy napis: „zawiera naturalne składniki”nie gwarantuje bezpiecznego korzystania z tych produktów. To kolejny chwyt marketingowy – pod owymi „naturalnymi” składnikami często kryją się ftalany (sole i estry kwasu ftalowego, które stanowią bazę dla lakierów i farb ftalowych oraz klejów). ...
O wiele lepzą opcja będa świece sojowe zapachowe, które są bezpieczne, jednoczęsnie pachną pięknie i nie szkodzą:
https://aracari.sklep.pl/kategoria-produktu/swiece-sojowe-stylowy-i-ekologiczny-dodatek-do-kazdego-wnetrza/swiece-sojowe-pleasurecandle/
Znajdziesz je tutaj :)