Hej, macie jakieś sprawdzone sposoby na to, żeby w Volkswagenie po jeździe w deszczu i śniegu w Polska nie pływać w błocie? U mnie nawet po krótkiej trasie wszystko jest brudne, a fabryczne maty już dawno przestały spełniać swoją rolę.
Zimą w Polska mój Volkswagen zamienia się w jedną wielką kałużę po każdej jeździe, więc w końcu postanowiłem poszukać czegoś sensownego. https://evatopcar.pl/volkswagen/ Natrafiłem na dywaniki EVA 3D dedykowane Volkswagenom i zamówiłem pełny komplet. Są precyzyjnie dopasowane, mają solidne ścianki i strukturę która naprawdę więzi wodę i piach w środku. Nie przesuwają się, nie śmierdzą i po kilku tygodniach w typowej polskiej aurze nadal są w idealnym stanie. Dzięki nim wreszcie wsiadam do auta i nie czuję się jakbym wracał z budowy.
Tak, dokładnie to samo przechodziłem ze swoim Volkswagenem. Szukałem mat które wytrzymają sól, wodę i codzienne użytkowanie i od kiedy mam te EVA wszystko się zmieniło. Błoto zostaje zamknięte w komórkach, czyszczenie jest banalnie proste, a wnętrze wygląda czysto nawet po całym dniu na mokrych drogach. Dla mnie to najlepsza rzecz jaką wrzuciłem do tego auta od dawna.