• 15-01-2018, 13:01 | dziary dziaram 0

    Cześć :)

    Tatuaż zrobiłam sobie 4 stycznia 10 dni temu. Tatuaż jest od ramienia do łokcia. Wszystko było w porządku teraz tatuaz smaruje cienką warstwą bepanthenu mniej więcej 3 razy dziennie. Strupki zaczęły mi schodzić parę dni temu teraz przestały i cisza nic się nie dzieje z tego co wiem skóra powinna mi się zacząć łuszczyc. Czy coś może być nie tak? Czy po prostu skóra mi się wolniej goi? Następna sesje mam 26 stycznia i nie wiem czy tatuaż zdąży mi się wygoic do tego czasu. Co o tym sądzicie czy ktoś też tak miał?


  • 15-01-2018, 13:15 | dziary dziaram 0

    Prosimy zdjęcie!


    Pomogłem, kciuk w górę obok posta. Dbaj o dziarę bo jak dbasz tak masz!

  • 15-01-2018, 14:07 | dziary dziaram 0

    Zdjęcie tatuażu 


  • 15-01-2018, 14:11 | dziary dziaram 0

    Wszystko gra, masz tak cieńkie linie, i wbite że nie zawsze musi z niego schodzić jak skróra z węża, nie ma się co martwić.


    Pomogłem, kciuk w górę obok posta. Dbaj o dziarę bo jak dbasz tak masz!

  • 15-01-2018, 14:30 | dziary dziaram 0

    Dziękuję za odpowiedź teraz jestem już spokojna:)


Chcesz komentować tatuaże? Zaloguj się!
Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług. Kontynuując korzystanie z naszej witryny, zgadasz się na używanie plików cookie. Przeczytaj politykę cookies.