Higiena i pielęgnacja

Skaleczenie na tatuażu

  • 24-04-2016, 11:47 | dziary dziaram 1
    Mam tatuaż w dosyć "kolizyjnym" miejscu, dlatego chciałam spytać jak zabezpieczyć i pielęgnować ewentualne skaleczenie?

  • 24-04-2016, 15:34 | dziary dziaram 1
    Chodzi o seks czy aktywność sportową? Jeśli o sportową to możesz go zabezpieczać jak będzie wygojony, nawet bandaż elastyczny będzie OK.

    Jeśli chodzi o seks lub o golenie bo to też mi przychodzi do głowy, to szczerze nie wiem, może ktoś inny pomoże?

    Pomogłem, kciuk w górę obok posta. Dbaj o dziarę bo jak dbasz tak masz!

  • 24-04-2016, 15:42 | dziary dziaram 0
    Chodzi o aktywność codzienną, jak się skaleczę w miejscu gdzie mam tatuaż. Czy trzeba to jakoś specjalnie pielęgnować, czy traktować jak ranę na skórze bez dziary.

  • 24-04-2016, 20:11 | dziary dziaram 0
    no raczej nie powinno się tego traktować jako zwykłego skaleczenia, w końcu masz w tym miejscu wpuszczony świeży barwnik, trzeba uważać na ewentualną późniejszą bliznę... jeżeli chodzi o starszy tatuaż, to przydałoby się jakieś wcześniejsze zabezpieczenie go aby nie doszło do urazu. moim zdaniem jeżeli ranka nie będzie zbyt głęboka to nie powinno się nic dziać.

  • 26-04-2016, 21:56 | dziary dziaram 0
    a co to za miejsce? ja osobiście jestem niezwykle przewrażliwiona na punkcie swojego tatuażu więc gdybym miała go w miejscu narażonym na uszkodzenia to obchodziłabym się z nim jak z jajkiem :D

  • 08-05-2016, 19:27 | dziary dziaram 0
    rooda, mam tak samo :D więc na razie mam w miejscach, które wydaje mi się, nie są tak narażone.

    polecam cytaty http://dharma.edu.pl/cytaty/

  • 08-05-2016, 20:23 | dziary dziaram 0
    No właśnie też mnie to zastanawia co się dzieje jak się człowiek skaleczy w tatuaż... No bo w każdym miejscu można się przez przypadek skaleczyć i co? Barwnik wyleci? Nawet przy starszym tatuażu? Czy w miejscu skaleczenia zrobi się jaśniejsze? Ciekawe..

  • 27-06-2016, 22:57 | dziary dziaram 0
    Mam wytatuowane oba przedramiona i na obu już zdarzyło mi się skaleczyć. Na jednym delikatnie przetrałem i dość szybko ie zagoiło i bic nie widać. Natomiast na drugim przeciąłem się tapeciakiem i przez dłuższą chwilę lała sie krew i przez killa dni było widać strupka,ale go nie drapałem i czasem posmarowalem kremem. No i teraz nie ma śladu po tym skaleczeniu.

  • 28-06-2016, 02:21 | dziary dziaram 0
    tatt jest w 3 przedziale dermisu ..bardzo blisko hypodermisu co odpowiada za budowanie dermisu ..co potem idzie na pierwsza warste epidermisu ...jesli rana dojdzie do hypodermisu to wtedy bedzie rana i szrama i jest inny proces odbudowy i wtedy masz sznita ..i tatt w tym miejscu zniknie...wiec jesli zawodowo nie walczysz na noze ...jezdzisz skuterem w szortasz to nic nie bedzie...a siniakami czy obiciami to sie nie ma co przejmowac

  • 28-06-2016, 07:55 | dziary dziaram 0
    No i sprawa wyjaśniona - jak macie się skaleczyć, to nie za głęboko xD

  • 28-06-2016, 14:46 | dziary dziaram 0
    racja :)

  • 10-09-2017, 21:01 | dziary dziaram 0
    Grunt to zadbać, żeby rana się nie zabrudziła. Ja zawsze stosuje Linoseptic. Nie szczypie, a dobrze przemywa ranę i przyspiesza jej gojenie. Później opatrunek, plaster i tyle. Na noc jedynie zawsze ściągam, żeby rana oddychała.

Chcesz komentować tatuaże? Zaloguj się!
Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług. Kontynuując korzystanie z naszej witryny, zgadasz się na używanie plików cookie. Przeczytaj politykę cookies.