HISTORIA TATUAŻU

Dział: Aktualności
Wyświetleń: 307

avatar użytkownika dziary.com forum veantattootarnow veantattootarnow
Odpowiedzi: 0
Ranga: Bywalec
24-02-2023, 15:26
0
 

HISTORIA TATUAŻU 

Praktyki tatuowania były powszechne w wielu częściach starożytnego świata. Tatuaże istniały zarówno w starożytnej Japonii, jak iw Egipcie. Maorysi z Nowej Zelandii od wieków praktykują święte tatuaże Ta Mōko jako sposób na pokazanie, kim są jako jednostki, a także kim jest ich społeczność. Jednak żadna kultura nie może rościć sobie pretensji do tego, że jako pierwsza wynalazła formę sztuki. Praktyki tatuowania znane były w Europie i Ameryce Północnej od czasów starożytnych. Grecy przedstawiali na swojej ceramice swoich wytatuowanych trackich sąsiadów, lud mówiący po indoeuropejsku. Piktowie, rdzenni mieszkańcy dzisiejszej północnej Szkocji, zostali udokumentowani przez rzymskich historyków jako posiadający skomplikowane tatuaże. Najstarsze zachowane tatuaże pochodzą od Ötzi the Iceman, zmumifikowanego ciała zamrożonego w lodzie sprzed 5300 lat, odkrytego w górach Włoch w 1991 roku. W 2019 roku naukowcy zidentyfikowali 2000-letnie igły do tatuażu ze stanowisk archeologicznych Pueblo w południowo-wschodnim Utah. Kolce kaktusa związane liśćmi juki wciąż miały na sobie resztki tuszu do tatuażu. 

Gdy zachodni kolonizatorzy zepchnęli się do miejsc takich jak Afryka, Wyspy Pacyfiku oraz Ameryka Północna i Południowa w latach 1400. i 1500., znaleźli całe grupy rdzennej ludności, która została wytatuowana. 

Gdy zachodni kolonizatorzy wkroczyli do miejsc takich jak Afryka, wyspy Pacyfiku oraz Ameryka Północna i Południowa w XV i XVI wieku, znaleźli całe grupy rdzennych mieszkańców, którzy byli wytatuowani. 

Te wytatuowane osoby były często wskazywane jako dowód na to, że „nieokiełznani tubylcy” potrzebowali pomocy „dobrych, bogobojnych” Europejczyków, aby stać się w pełni ludźmi. Wytatuowane osoby z tych kultur były nawet sprowadzane z powrotem i paradowane po Europie dla zysku. 

Wytatuowana rdzenna matka i syn, porwani przez odkrywców pod koniec XVII wieku z nieznanego miejsca w Kanadzie, byli dwiema takimi ofiarami. Na ulotce reklamowej z tamtego okresu napisano: „Dziękujmy Bogu Wszechmogącemu za tę dobrodziejstwo, że objawił się nam przez swoje Słowo, abyśmy nie byli podobni do tych dzikusów i ludożerców”. 

Ludzie zapłaciliby za gapienie się na tych zniewolonych istot ludzkich, przynosząc porywaczom zdrowy zysk i potwierdzając w umysłach widzów potrzebę ekspansji europejskiej, bez względu na koszty ludzkie. 

To porwanie wytatuowanych osób miało destrukcyjny wpływ na kultury, z których zostały zabrane, ponieważ często najbardziej wytatuowanymi osobami, a zatem najbardziej prawdopodobnymi do porwania, byli przywódcy i osoby święte. 

Warto zauważyć, że większość jeńców nie żyła dłużej niż kilka miesięcy po przybyciu do Europy, ulegając obcym chorobom lub niedożywieniu, gdy ich handlarze ich nie karmili. 

Ta narracja o „wytatuowanych dzikusach” posunęła się jeszcze dalej, gdy wytatuowane osoby zaczęły pojawiać się w karnawałowych i cyrkowych „pokazach dziwaków”. 

Ci wykonawcy nie tylko forsowali narrację o tatuażach jako „dzikich” lub „innych”, występując jako dziwacy, ale także wymyślali tragiczne historie. Wykonawcy twierdzili, że zostali zaatakowani i siłą wytatuowani przez ludzi zmarginalizowanych, takich jak rdzenni Amerykanie, których ogół społeczeństwa uważał za „dzikusów”. 

Jednym z takich wykonawców była Amerykanka Nora Hildebrandt. Nora utkała relację o tym, jak została schwytana przez rdzennych Amerykanów, którzy siłą ją wytatuowali. 

To była bardziej wstrząsająca historia niż fakt, że jej długoletni partner, Martin Hildebrandt, był jej tatuażystą. Jej opowieść była szczególnie zaskakująca, ponieważ tatuaże Nory Hildebrandt składały się głównie z symboli patriotycznych, takich jak amerykańska flaga. 

Głosy kolonizatorów odbijają się echem w teraźniejszości. Tatuaże niosą ze sobą pewne piętno w zachodnich społeczeństwach. Często można je nazwać „złym wyborem życiowym” lub „tancowym”. Badania z 2014 roku omawiają utrzymywanie się piętna. 

Postrzegam tatuaże jako sztukę i sposób komunikowania tożsamości. 

Odpowiadając na pytanie „skąd się biorą tatuaże?” Twierdzę, że pochodzą one od nas wszystkich, niezależnie od tego, w co pierwsi kolonizatorzy chcieli, aby ludzie wierzyli.


avatar użytkownika dziary.com forum veantattootarnow mixonek11
Odpowiedzi: 1
Ranga: Bywalec
28-02-2023, 22:25
0
 

Nie wiedziałem, że taka jest historia tatuażów. Ciekawe.

https://suvalkai.eu/


Jesteś w dziale: Aktualności

Skomentuj temat! Zaloguj się!

Aktywne tematy
Popularne tematy


Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług. Kontynuując korzystanie z naszej witryny, zgadasz się na używanie plików cookie. Przeczytaj politykę cookies.