Tunele. Rozciąganie dziurek w uszach

Ostatnio coraz częściej można zobaczyć u ludzi tzw. "tunele".

Tunel to rodzaj kolczyka, który wkłada się do ucha, robiąc w nim dziurę i rozciągając skórę w szeroki okrągły otwór. Tunele mogą mieć różną średnicę - od paru milimetrów do parę centymetrów.

Zmieniając tunele na te, z coraz większą średnicą, rozciągamy sobie dziurki w uszach. 

Szybkość rozciągania należy dostosowywać od naszego organizmu. Nie należy jednak rozciągać szybciej niż 1-2mm na tydzień. Może to grozić rozstępami, bliznami, a nawet rozerwaniem skory.

Rozszerzanie dziurek na pewno nie należy do przyjemności. Jednak jeżeli następuje powoli, nie powinno nas zbytnio boleć.

Nie należy się także martwić sytuacją znudzenia się nam otworów. Uszy mają bardzo dużą tendencję do regeneracji. Zdejmując tunele na noc, rano możemy mieć problemy z ich powtórnym założeniem Po całkowitym usunięciu kolczyków, w niedługim czasie, nie powinniśmy mieć po nich śladu. Oczywiście dużo zależy od tego w jaki sposób rozciągaliśmy dziurki. Jeśli dziurki były rozszerzanie powoli, to na 99% wrócą nam do stanu początkowego.

Dodał: majki

Wyświetleń: 3358
Podoba się? 11 1
avatar użytkownika majki
23-12-2016, 11:57:31

Tunel to rodzaj kolczyka, który wkłada się do ucha, robiąc w nim dziurę i rozciągając skórę w szeroki okrągły otwór. Tunele mogą mieć różną średnicę - od paru milimetrów do parę centymetrów.

Chcesz komentować tatuaże? Zaloguj się!