Tatuaż w pracy

Chociaż współczesne tatuaże to bardzo często małe dzieła sztuki zdobiące ciało, nadal pokutuje przekonanie, że ozdoba ta przeszkadza w karierze zawodowej.

W Polsce moda na zdobienie ciała w ten sposób pojawia się w latach 70 XX wieku. Niestety tatuaże stały się wtedy domeną środowisk kryminalnych. Do tej pory starsze pokolenie mało przychylnie spogląda na osoby wytatuowane.

Decydując się na wizytę w salonie warto wziąć pod uwagę obecnego lub przyszłego pracodawcę. Służby mundurowe, niektóre urzędy, banki, korporacje, to miejsca, w których tatuaże nie są mile widziane. Tam, gdzie wymagany jest kontakt z klientem raczej nie dostanie się pracy mając tatuaż.

Stereotypowo postrzega się osoby z tatuażem jako niechlujne, niekompetentne, nie budzące zaufania. Decydując się na nie, warto pomyśleć o miejscach niewidocznych lub takich, które łatwo można przykryć odpowiednim ubiorem. Posiadany tatuaż ma często duży wpływ na pierwsze wrażenie jakie wywieramy na spotykanych osobach. Praca i kariera rządzą się swoimi prawami, dlatego też warto dwa razy zastanowić się zanim podejmie się ostateczną decyzje o tatuażu.

Świadomość społeczna i wizerunek wytatuowanych osób zmienia się na coraz bardziej pozytywny, jednak proces ten jest długi.

Niech tatuaż będzie, tym co nas wyraża nadaje życiu koloryt, a nie staje się przeszkodą i przysparza trudności.

Dodał: majki


Wydziaraj: 11