• 18-04-2015, 18:59 | dziary dziaram 0
    Chcemy poznać Wasze zdanie na ten temat!

    Tak? Nie?

    Dlaczego?

    Kochamy tatuaże dziary.com

Strona 1 z 1
  • 23-04-2015, 21:21 | dziary dziaram 0
    Pewnie że tak. ;) Przecież każdy ma własne ciało i powinien osobiście decydować o tym jak ono wygląda...

    Zapraszam na: http://sh.st/hRxhK Zarabiasz skracając linki. Program w pełni wypłacalny.

  • 27-04-2015, 15:43 | dziary dziaram 0
    Raczej że tak, jest nawet taki fanpage na fb (pozwolę sobie zareklamować, chociaż to nie mój)
    https://www.facebook.com/pages/Jestem-za-akceptacj%C4%85-tatua%C5%BCy-w-miejscu-pracy/487719008001264?fref=ts

  • 27-04-2015, 18:55 | dziary dziaram 0
    Znamy, znamy ;) Czekamy na historię z miejsc pracy!

    Kochamy tatuaże dziary.com

  • 15-08-2015, 19:44 | dziary dziaram 0
    jasne, że tak. to nieprofesjonalne czepiać się za czyjś wygląd!

  • 20-08-2015, 10:33 | dziary dziaram 0
    mi zdarza sie prowadzic rekrutacje w firmie, w ktorej pracuje - wygląd nie ma znaczenia, mamy luźną atmosfere i tatuaże czy kolczyki czy cokolwiek innego jest nieistotne, profesjonalizm ma sie w głowie :P
    a tu podsylam publikacje z pulshr - http://www.pulshr.pl/rekrutacja/wytatuowany-pracownik-indywidualista-czy-buntownik,28029.html

  • 26-08-2015, 16:37 | dziary dziaram 0
    o drodzy, kolejne rewelacje od Onetu - http://biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/masz-tatuaz-uwazaj-na-rozmowie-o-prace/90h2rj nie podoba mi sie ten zawarty w tytule komunikat, poniewaz ma (moim zdaniem) negatywny wydźwięk - "UWAŻAJ" to troche słabo, chociaz rozumiem intencje serwisu - oby przyciągnąć uwagę i zawrzeć tzw/ call to action.
    co myslicie o tej publikacji ? hejtować czy przemyslec na spokojnie?

  • 26-08-2015, 21:38 | dziary dziaram 1
    Gdybym była pracodawcą (jeszcze nie jest mi to dane niestety) to nigdy by mi to nie przeszkadzało. Pracowałam w różnych miejscach i do tej pory nie miałam nieprzyjemności co do tatuaży. Co innego z kolczykami.. Kiedyś miałam kółko w wardze (teraz labrety), pracowałam w sklepie, szef mi powiedział, tzn on sam nie miał odwagi mi tego powiedzieć więc powiedziała mi to menadżerka że mam to natychmiast wyciągnąć bo wyglądam jak krowa o_O Zwolniłam się :D

  • 27-08-2015, 02:18 | dziary dziaram 0
    co za krowa z niego

  • 27-08-2015, 02:24 | dziary dziaram 0
    No niestety tacy są ludzie. Teraz jestem na etapie szukania pracy. Zobaczymy jak potencjalny pracodawca zareaguje na pytanie o tatuaże... Mam nadzieję że nie będą żadną przeszkodą :)

  • 27-08-2015, 10:08 | dziary dziaram 0
    moda_hs - na szczescie teraz coraz więcej ludzi w świecie biznesu jest otwartych (chodzi mi o luzackie podejście open minded) czyli stawiają na profesjonalizm, a nie to jaki masz kolor włosów - ostatnio w Wawie byłem w knajpie "Mąka i woda' - przepraszam nie chodzi tu o chamską rekomendację tego miejsca, ale o fakt, że pracujące tam osoby są wytatuowane, na luzie, umalowane mocno i NIKOMU to nie przeszkadza!!! obsługiwała nas dziewczyna mające ostry makijaż, dziary na ręce i zielone włosy. Cały klimat tego miejsca był na mega luzie, żadnej sztywnej spiny jak to mają w gastronomii - kij w d... i ą ę. Tak więc z przyjemnością takie miejsca odwiedzam :)

  • 28-08-2015, 00:37 | dziary dziaram 0
    ja też zawsze zwracam uwagę na to czy ktoś ma tatuaże albo/lub kolczyki i nawet czasem pochwalę jeśli dziara jest godna uwagi. Mnie zaczepiła ostatnio wolontariuszka WWF i zachwalała moje dziary.. ^_^ bardzo miłe uczucie..
    A znowu inna akcja, biegałam ostatnio, siedział stary dziad na ławce, a że akurat wyciągnęłam słuchawki usłyszałam komentarz owego "starszego pana" - Diabły, szatany (miałam getry w krzyże i koszulkę w czaszki :P), antychrysty, wytatuowane monstra biegają i jak to wygląda?! Na starość będzie żałować dziewuszysko - uwierz mi, nawet nie chciało mi się tego komentować bo jakiś tam szacunek do ludzi starszych mam... Nie chciałby dziadzina usłyszeć mojej riposty na ten temat bo by z tej ławki nie wstał do końca swojego żywota ;)

  • 28-08-2015, 11:45 | dziary dziaram 0
    Ja żałuje, że nie zapisałem dyskusji kiedyś z fanpage'a naszego. Pan Ksiądz lub innego pokroju mocno wierzący człowiek wszystkich nas wytykał i wyzywał od diabłów. Podobno miał mnie zgłosić - nie wiem gdzie - i miałem czekać na dzień sądu za prowadzenie fanpage'y o takich tematykach. Swoją drogą co ten ktoś robił na FB? To tak lekko nie na temat.

    Mojego znajomego ostatnio nie przyjeli do pracy z powodu tatuażu...

    Kochamy tatuaże dziary.com

  • 28-08-2015, 14:27 | dziary dziaram 0
    majki, pewnie zgłosił Twoj profil na FB - popatrz, jak sie teraz rozszerzylo pole działalnosci "duchownych" - w sieci też walczą! haha no nieźle, ciekawe, jaki powód zgłoszenia podał :P wspolczuje tym ludziom, których żółć hejtu zalewa od wewnątrz - im nerwy szybciej sie zużywają.
    majki a znajomy mówił, czy nie przyjeli go uzasadniając to bezpośrednio wlasnie z powodu tatuażu? czy musiał się domyślic?

  • 04-11-2015, 12:19 | dziary dziaram 0
    myślę, że wiele zależy od tego na jakie miejsce aplikujesz, gdzie masz tatuaże i czy są one w bardzo widocznych miejscach, możliwych do łatwego zakrycia przez ubranie itp. Ja jestem jak najbardziej "za" ponieważ co ma piernik do wiatraka? kwalifikacyje a wygląd (także tatuaż) to zupełnie dwie różne bajki. Nie mniej jednak umiem sobie wyobrazić, że są zawody w których mocno widoczne tatuaże np na szyi nie byłyby zbyt pomocne np. przy pracy ze starszymi ludźmi - wiadomo dlaczego

  • 04-11-2015, 15:54 | dziary dziaram 0
    Cóż... ciężko od ludzi starszych wymagać zaakceptowania rzeczy, które za ich lat świetności nie były popularne. Ja przykładowo jako młody pracodawca(parę sklepów spożywczych), nie mam z tym najmniejszego problemu. Z drugiej jednak strony, dbając o klientów, w niektórych punktach nakazałbym ubiór zakrywający ów dziarę. Powód? Niektóre sklepy osiedlowe utrzymywane są głównie z ów starszych ludzików. W sklepie monopolowym nie daje żadnych ograniczeń(O ile ktoś nie jest przystrojony bardziej niż choinka na święta, ale to bardziej kwestia nadmiernego piercingu).

  • 05-11-2015, 09:20 | dziary dziaram 0
    Ja nie widzę nic przeciwko. Tatuaże to sprawa indywidualna chodź niektórzy ludzie moim zdaniem przesadzają ale to tylko moje zdanie, na myśli mam tatuowanie twarzy czy całej głowie. Ale to sprawa indywidualna i nie mnie oceniać co kto robi ze swoim ciałem ;) ogólnie jestem jak najbardziej na tak :)

  • 05-11-2015, 14:36 | dziary dziaram 0
    Cześć, również stoję murem za akceptacją tatuaży w miejscu pracy. Moim zdaniem jest to kwestia sporna i nie do końca możliwa do wyjaśnienia. Mam na myśli ludzkie uprzedzenia i utarte wzorce, każdy z nas ma inne podejście. Postawmy się w roli na przykład właściciela sklepu spożywczego, zatrudniamy kobietę z tatuażami na szyi oraz rękach, pierwszym klientem jest 20-letni student, który nawet nie zwraca uwagi na tatuaże lub akceptuje je, dłużej nie zastanawiając się nad ich istnieniem. Kolejnym klientem jest 50-letnia kobieta, która od samego zauważenia tatuażów jest uprzedzona i niemiła, co z tym idzie w sklepie spędzi jak najmniej czasu = wyda jak najmniej pieniędzy. Chciałbym przekazać, że tatuaże czynią każdego z nas NIE neutralnym. Dlatego właściciel sklepu chętniej zatrudni osobę "neutralną" i "statyczną" dla otoczenia. Oczywiście są miejsca, w których posiadacz tatuażu na stanowisku pracowniczym byłby wielkim atutem, np: sklep z płytami, salon fryzjerski, sklep muzyczny itd. Kto wie może za kilkadziesiąt lat cała sytuacja ulegnie zmianie. Trzymam kciuki.

  • 05-11-2015, 16:49 | dziary dziaram 0
    masz rację mówiąc o tym, że tatuaż czyni nas ''nieneutralnym''. chyba rzeczywiście, mimo oczywistego absurdu takiego podejście, trzeba się z tym liczyć. ale też słusznie mówisz, że w pewnych miejscach to wręcz pożądane

  • 06-11-2015, 00:30 | dziary dziaram 0
    mfresco, jak najbardziej masz rację jeżeli mówimy o dużym mieście. Ja prowadząc działalność w mieście które liczy 30 tysięcy ludzi, nie ma żadnej uczelni wyższej, skazany jest na tą starszą klietnele. W czasach kiedy na 2000 mieszkańców przypada jeden sklep wielkopowierzchniowy. My mali przedsiębiorcy trzymamy się kurczowo każdego klienta.

  • 07-11-2015, 10:33 | dziary dziaram 0
    @ryba a jak się "starsze" osoby do Ciebie/Was odnosiły, czy zakrywaliście po prostu tatuaże swoje?

    Kochamy tatuaże dziary.com

  • 07-11-2015, 21:35 | dziary dziaram 0
    To jest w ogóle temat na szerszą dyskusję. Kiedyś rzeczywiście było tak, że taoosy były tylko pamiątką po wojsku lub więzieniu. Polska jest pod tym względem daleko w tyle za innymi krajami, wystarczy spojrzeć na ilość wydziaranych starych ludzi choćby w USA. Szkoda. Kocham mój kraj i nie lubię gdy jacyś ludzie narzucają mi poglądy. Propaganda księży w sprawie "szatana", "sekt" czy "złoczyńców" najogólniej mówiąc wkurza. Skąd oni biorą takie myślenie? Rozumiem, że można mieć inne poglądy, ale ja ROZUMIEM, a oni NIE. Postawienie sprawy w sposób "tak czy nie" wydaje się przekreślać szanse wytatuowanych osób na... życie społeczne... Czujecie to?
    Tyle piękna na skórze, tyle ekspresji, starań o indywidualność. I... odrzucenie...
    Nie można pozwolić na ograniczanie ludzi, którzy niczym się nie różnią od "niewytatuowanych". Niczym (!!!).
    Wykluczam oczywiście jakieś durnoty w stylu swasty czy głupoty na czole.
    Tatuaż jest zawsze tylko wyrazem osobowości.
    Do pracy zaś niezbędne są kwalifikacje.
    Aha, i jeszcze jedno: z ciekawości zapytałam kiedyś mojego znajomego psychologa czy zatrudniłby osobę z dreddami i pokrytą tatuażami. Powiedział, że JEŚLI TAKA OSOBA MIAŁABY KWALIFIKACJE TO TAK. Dodał, że taki wygląd na pewno ułatwiłby pracę z "trudną" młodzieżą.
    Jest nadzieja. :)

  • 07-11-2015, 21:40 | dziary dziaram 0
    niestety nic się raczej na to nie poradzi, szczególnie teraz. Ja osobiście też jestem zdania, że tatuaże w pracy to nic strasznego. Dlaczego ktoś zabrania nam być sobą? Robić to co lubimy? Nienawidzę narzucania sobie czyjegoś zdania, rozumowania, poglądów...

  • 08-11-2015, 22:35 | dziary dziaram 0
    są zawody gdzie pomagają ale są gdzie przeszkadzają. W przypadku większości zawodów jednak nie powinno (!) mieć to znaczenia.

  • 09-11-2015, 16:02 | dziary dziaram 0
    Julex, fajnie, że tak napisałaś.

    ja się zgadzam w stu procentach, ale niestety to zalezy na kogo się trafi

  • 10-11-2015, 15:44 | dziary dziaram 0
    @majki, tatuaże zawsze były schowane, wystarczyło mi jak pojawiłem się na jednym ze sklepów z odsłoniętym tatuażem i usłyszałem komentarze klientów. Julex masz rację, ale przyznaj że przykład psychologa nie daje dokońca idealnej nadziei. Wspomniał tylko o trudnej młodzieży, ale co z zabobonnymi starcami? Anzk5 dobrze napisał, wszystko zależy od tego pośród jakich ludzi oscyluje nasz biznes, drugim jednak czynnikiem jest miejsce w którym się jest. Ludziom z małych miast często daleko do tolerancji, akceptacji rzeczy innych(Tatuaże nazywam rzeczami innymi, bo wciąż nie jest to super popularne. Szczególnie w mieścinach do 50 tysięcy ludzi), takiej jak w Warszawie, Poznaniu czy innych dużych miastach Polski.

  • 11-11-2015, 11:23 | dziary dziaram 0
    dokładnie ;) gdybyś miał biznes w którym głownym klientem byłyby np osoby starsze myślę, że nikt nie musiałby Cię nawet o to prosić bo sam byś te tatuaże zakrywał od razu po zauważeniu związku pomiędzy ich zakrywaniem a ilością klientów i twoimi dochodami :)
    ale np. pracując jako artysta, muzyk, dj, czy nawet jako sprzedawca w zwykłym sklepie muzycznym tatuaże są najbardziej jak na miejscu a wręcz są wskazane. Też wszelkie inne miejsca gdzie pożądani są ludzie kreatywni, wyróżniający się z tłumu, ciekawi itp

  • 22-11-2015, 20:57 | dziary dziaram 0
    oczywiście że tak! a dlaczego nie? co jest w tym złego? owszem, większość ludzi pattrzy na tatuaże przez pryzmat tego skąd niby się wywodzą - czyli z więzień. wiadomo, że nie, ale przez to nabrały wielu złych skojarzeń, zupełnie niepotrzebnie i błędnie, bo nawet w więziach są dziary które mają pozytywne znaczenie, np łza oznacza tęsknotę za domem i bliskimi...

  • 22-11-2015, 23:22 | dziary dziaram 0
    Zatrudnianie wytatuowanych osób powinno być normą nawet nie powinno to podlegać dyskusji. Uważam, że gdyby pracodawcy normalnie takich ludzi zatrudniali, starsi ludzie, których tak bardzo rażą tatuaże częściej mieliby kontakt z tatuażami i z czasem by się przyzwyczaili i zaakceptowali, a tak, kiedy jest to rzadkością, nie mają się kiedy z tym oswoić.

Strona 1 z 1
Chcesz komentować tatuaże? Zaloguj się!