• 28-05-2017, 07:57 | Wyślij | dziary dziaram 0

    Witam otóż mam problem z tatuowaniem z tak zwanego powietrza. Wiem że jak chce się zrobić bardziej szczegółowy tatuaż to lepiej jest wysunąć bardziej igłę aby tusz nie zalewał tak bardzo danego miejsca.
    Problem polega na tym że wtedy w ogóle mi nie idzie tusz, czym to może być spowodowane i jak temu można zaradzić. Dodam że do kontur używam RL1 a zasilacz ustawiam na 9,3 + -


Strona 1 z 1
  • 31-05-2017, 10:50 | Wyślij | dziary dziaram 0

    A czy igła podczas pracy chowa się do dzioba?


  • 31-05-2017, 11:22 | Wyślij | dziary dziaram 0

    Nie. To może być przyczyną?
    Sprawdzę to za parę dni będę kończył sobie przedramię i obczaję to


  • 31-05-2017, 14:58 | Wyślij | dziary dziaram 0

    Na początku miałem podobny problem i znajomy, doświadczony tatuator zadał mi to samo pytanie co Tobie.
    Chodzi o to że igła powinna się schować z powrotem do dzioba żeby pobrać z niego tusz przed ponownym wbiciem się w skórę.
    Pokombinuj powinno pomóc, też ostatnio testuję tę metodę i różnie to wychodzi puki co ale nie poddaje się..


  • 02-06-2017, 23:55 | Wyślij | dziary dziaram 0

    Według mnie zły dobór igieł rl1 na raz przy mało wyprawionej ręce są słabo widoczne ja używam tylko i wyłącznie do jakichś małych literek nagdarstek itp kontur od 5 rl 7 rl przy większych wzorach drugie napięcie 9,3 na kontur ?? Ja wypełniam magnumkami na takich obrotach :-) 7/8 na kontur to max raczej by najmniej ja na takich pracuje a nawet mniejszych jeśli jest taka potrzeba :-) igła nie koniecznie musi się chować cała zależy jak kto lubi ja zostawiam sobie delikatnie wysunięta widzę co i jak na jaką głębokość wchodzi, problem rozlewanego tuszu też idzie rozwiązać ręcznik papierowy po zamoczeniu w pojemniczku z tuszem dotykasz dziobem albo obcierasz ręcznikiem papierowym nadmiar tuszu zostanie na papierku :-)


  • 03-06-2017, 14:09 | Wyślij | dziary dziaram 0

    Siema. podsyłam foty moich pierwszych prób na "człowieku" moetodą przy dziobie w tym przypadku. wyszło jak wyszło.. nie powala ale trenuje.
    Dorzucam jeszcze próby na świńskiej ndoze "z powietrza" - proste cwiczenie linii. Co sądzicie?


  • 03-06-2017, 23:39 | Wyślij | dziary dziaram 0

    Rękę ćwicz jeśli lubisz rysować ołówek w maszynkę podepnij niech ręka dłoń się ćwiczy sam tak trenowałem dobre ćwiczenie ręka się tak nie męczy ruchy idzie sobie wyrobić, drugie jeśli linie prowadzisz staraj się ciągnąć po całości do łącza do zbiegnięcie się linii czy czego kolwiek w trakcie nie​ przerywaj zostają przerwy nad lewki itp :-) ciężko później to ogarnąć :-D praktyka rób jak ci pasuje co wolisz jak najlepiej ci idzie bynajmniej ja takie rady dostałem od znajomego :-) dużo rysować swoje wzory tworzyć, działając na ludziach możesz i 3/4 razy poprawiać robisz for free for fan tak że możesz sobie pozwolić na chwilę słabości ja na szczęście poprawek nie miałem wzory zaczynam swoje tworzyć ludzie mało zadowoleni nie to co w necie ale powielać nie będę he 😊


  • 06-06-2017, 10:00 | Wyślij | dziary dziaram 0

    Jedna z wczorajszych prób "z powietrza" na świeżej wieprzowinie. Plama czerwni po prawej spowodowana chyab tym że skóra była troche pokaleczona i miała duże pory i stąd nie ygląda to najlepiej ale myślę że pozostałe linie nie wyszły najgorzej. Co sądzicie?
    Maszyna: Paul Walker WH
    napięcie 5,7 - 6,2V
    igły 5RL, 9RL


  • 06-06-2017, 11:08 | Wyślij | dziary dziaram 0

    Wiesz takich świńskich dziar musisz zrobić jeszcze z 50-60 żeby widzieć efekty skill skill jeszcze raz skill ale idzie Ci dobrze!
    Jakbym miał tą kotwicę nie był bym zły :D


    :)

  • 06-06-2017, 23:34 | Wyślij | dziary dziaram 0

    Nom widać że coś się dzieje​ ;-) wolniejsze staranniejsze ruchy linię prostsze aby tak dalej :-)


Strona 1 z 1
Chcesz komentować tatuaże? Zaloguj się!