• 25-02-2016, 17:09 | dziary dziaram 0

    Moja Historia z tatuażem zaczeła się własnie od kocich łapek, a póżniej to już poszło.
    To było na imprezie.. założyłam się ze znajomymi, że wydziargam sobię na piersiach kocie łapki.
    Każdy odradzał mi ich bo komentarze typu " jak bedziesz wyglądała z nimi na starość " itp ale eh moje ciało.. :)
    Wiec kolega wyciągną maszynke i zaczelismy :) poszły kontury.. Każda z mych koleżanek jeszcze myślała, że sie wycofam lecz gdy zaczą wypełniać juz wiedziały, że skończy :) i tak właśnie sie stało ! Sa przepiękne do tej pory podziwiam je i nie załuje. Dodam iż mam jeszcze 2 tatuaże, a jeden prościutki lecz sama go stworzyłam :)
    Zachęcam do dziarania sie wszystkich !!!! :D


Strona 1 z 1
  • 27-02-2016, 22:25 | dziary dziaram 0

    haha :D spontaniczne zatem, ideed :D nieźle, odważna jesteś. masz w planach kolejne dziarki??? czy gardzisz ''planowanym'' dziaraniem??? :P


  • 01-05-2016, 13:13 | dziary dziaram 0

    O kurde niezłe te łapki :D Lubię takie spontaniczne zrywy ! :D Masz przynajmniej szalone wspomnienia ;)
    A swoją drogą masz ładne piersi (nie obraź się, to tylko komplement :) i te łapki ładnie je podkreślają. Tatuaż jest taki troche zadziorny, dziki, "z pazurem" (w przenośni i dosłownie, bo to w końcu też kocie pazurki ;)


  • 01-05-2016, 15:25 | dziary dziaram 0

    Spontanicznie i efekt niesamowity! Bardzo mi się podoba, gratuluję świetnego tatuażu. Zapraszam na moją stronę, jeszcze się nie rozkręciła, ale pomysł jest dobry: https://www.facebook.com/parydziary/timeline


Strona 1 z 1
Chcesz komentować tatuaże? Zaloguj się!