• 26-03-2016, 11:23 | dziary dziaram 0
    Hej, 4 kwietnia jestem umówiony na 2 sesję. Z kolei 2 maja chciałbym wystartować w Runmageddonie (dla niewtajemniczonych to taki bieg z przeszkodami:p). Czy po takim czasie będę mógł się bezkarnie taplać w błocie czy tattoo nie będzie jeszcze do końca wygojony i odpuścić sobie taką zabawę?

  • 26-03-2016, 11:45 | dziary dziaram 0
    Według mnie tatuaż przez taki okres powinien się już zagoić. Jedynie co to nie możesz go zadrapać ani przetrzeć gdzieś przez przypadek. Ale najlepiej żebyś zapytał tatuatora kilka dni przez startem w tym biegu i On najlepiej chyba oceni czy jesteś gotowy do startu czy nie. :)

  • 27-03-2016, 16:18 | dziary dziaram 0
    prawda. a propos przetarć, to też zależy w jakim miejscu jest tattoo. zawsze można założyć np dłuższy rękaw

  • 29-03-2016, 22:04 | dziary dziaram 0
    Tattoo na ramieniu więc termoaktywny ciuch z długim rękawem powinien załatwić sprawę. Nie chcę zakładać nowego tematu więc zapytam tutaj. Z jakiego powodu odradzana jest siłownia mając świeży tatuaż? Chodzi tylko o kwestię pocenia się i wszechobecnych bakterii czy również sprawy wysiłkowe (czy wysiłek fizyczny może jakoś uszkodzić tatuaż?)?.

  • 31-03-2016, 15:10 | dziary dziaram 0
    wewnętrznie: wysiłek fizyczny może osłabić twój układ odpornościowy, czyli że gorzej będzie organizm produkować te te komórki co Ci goją ranę

    zenwętrznie: pot + skóra jest narażona na ciągłe rozciąganie/ pocieranie

  • 31-03-2016, 21:50 | dziary dziaram 0
    Dzięki za odp. Czyli tak 3 tyg. przerwy powinno wystarczyć?

  • 01-04-2016, 00:16 | dziary dziaram 0
    zależy jak się goi, nawet tydzień może być wporzo. możesz potem spróbować pójść raz , dwa razy i sprawdzić czy dalej w porządku

  • 20-05-2016, 23:07 | dziary dziaram 0
    Zauważyłam, że u facetów skóra wolniej się regeneruje. U mnie po dziarce wystarczyło 10 dni i na siłkę mogłam chodzić, u mojego faceta potrzeba było trzech tygodni.

Chcesz komentować tatuaże? Zaloguj się!